Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Porady. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Porady. Pokaż wszystkie posty

środa, 6 lipca 2016

Magia mglistych poranków

Lubisz wstawać wcześnie rano ? Nie ? Ja też nie przepadam, na szczęście wystarczy powstrzymać swe myśli lub nogi przed zawróceniem pod kołdrę i szybko zacząć się ogarniać.
U mnie wygląda to tak, że budząc się mam przed oczami swój motywacyjny plakacik z jeszcze bardziej motywującym hasełko-skrótem CUD ... Tłumacząc na ludzki Czas Unieść Dupę.



Ominę całą encyklopedie porannych czynności i przejdę do sedna.

Jest 5.00 rano wsiadasz na rower i przejeżdżasz przez miasto widmo, nikogo, niczego i nigdzie, no może jakiś pies czy jeden bus się napatoczy. Drogi puste, żadna ciężarówka nie chce cię przejechać ahhhh.... co za przyjemność. Pomimo przeszywającego porannego chłodku, który powoduje, że uszy stają się czerwone niczym strój Katushy jedziesz i podziwiasz widok przed sobą, wszystko otoczone mgłą, nie wiem jak reszta populacji z pampersem ale ja kocham taki klimacik.



Im wyżej jedziesz, tym lepiej się czujesz, a z ust wydobywa się okrzyk '' O łaaał".
Warto się pomęczyć nawet jeżeli w pewnym momencie mgła przesłania widok do tego stopnia, że jedyny widok przed tobą to koło lub licznik. Zmęczenie jest inne, satysfakcja i to ostre, orzeźwiające górskie powietrze. Niektórzy dopiero budzą się do korpo życia, a Ty stoisz przepełniony endorfinami i podziwiasz otaczającą cię przyrodę... Carpe Diem kurde !! Jesteś swoim bohaterem, czujesz się jak Szymonbike i cieszysz się chwilą.

Jest ósma, Ty już po treningu i czujesz, że kolejny raz wygrałeś z diabełkiem lenistwa siedzącym Ci na ramieniu.



Jak się zdemotywować do porannego treningu ? 
Tylko tutaj ekstra super porady utrudniające życie !

UNO: Sprawdzanie roweru zostaw na rano, ewentualna wymiana dętki tylko umili Ci czas
DOS: Jakiekolwiek jedzonko czy bidony również przygotuj rano, przy czym potknij się o kota w kuchni i obudź całą rodzinę równo ze wschodem słońca
TREEES: Nie kładź licznika czy innym sram-graminów przy rowerze, każdy uwielbia bawić się przecież w chowanego ze sprzętem
KŁATRO: Zostaw ciuchy w pralce, załóż mokre, będą bardiej przylegać co zwiększy aerodynamikę. 





piątek, 22 stycznia 2016

Jak żyć ? Co oglądać ? Trenażer

Chyba nikt z nas nie jest na tyle twardy, by kręcić w miejscu i patrzeć się tylko na ścianę lub to co ma się przed sobą. Na szczęście jest coś takiego jak komputer/laptop, a to już połowa sukcesu by zwalczyć monotonie. Posyłam wam parę fajnych filmów i playlist które umilą i dodatkowo zmotywują do kręcenia.

DOSNOVENTA:

Po pierwsze fajny kanał prestiżowej Raphy.

Kanały z youtube'a, czyli filmiki krótsze i dłuższe lista trenażer oraz motivate. Oba fajne, z kilkoma perełkami :)

Coś od Treka i jego zawodnikach - Stories.

Oparty na faktach film Mała królowa. Trochę kontrowersyjny, aczkolwiek prawdziwy, o życiu kanadyjskiej zawodniczki.

Tour de France były pracownik firmy rowerowej i zapalny kolarz postanawia dzień przed zawodowcami przejeżdżać każdy etap Touru.

Oraz coś głębszego nie o rowerze ale o sile umysłu. Też na faktach. Siła spokoju.

Można też nadrabiać zaległości w GCN.


Pamiętaj, że trenera oszukasz, mamę oszukasz ale Eddy'ego siebie samego już nie. 
                                                                          
                                                                  - Trener 

Merckx:





niedziela, 3 stycznia 2016

Temat na czasie czyli trenażer cz.1




No cóż, wiadomo że Polska zima jest piękna ale nie aż tak jak na Teneryfie, Majorce czy tam innych wyspach południowych. Zimy radośnie i bez bólu na rowerze nie spędzisz. Po to właśnie ktoś wymyślił trenażer dla jednych zbawienie dla drugich koszmar.
Jednak wszystko zależy od podejścia i czaaaaasu.

No chyba, że jesteś szczęściarzem i jedziesz na ferie/święta/wolne do fajnego wójaszka mieszkającego na południu Włoch  lub popykasz po szosach z Szymonbikeiem.

Wiadomo, że godzinka kręcenia na zewnątrz mija szyzbko i przyjemnie, a jeżeli wstawisz rower na stojak to ciągnie się i ciągnie, a Ty co chwilę spoglądasz na licznik z nadzieją że minęło już dużo czasu, a to dopiero siódma minuta. Nie jest tak ?

No ale na prawdę wszystko zależy od nastawienia i PLANU *

Po 1. Przygotowanie, bez tego się  nie obejdzie. U mnie się sprawdza, u was też powinno.

  • Bidon z wodą - podstawa każdego treningu, nie ma się co tutaj rozpisywać. Ja wolę wodę, bo zdarzy Ci się na pewno że będziesz topił się na siodełku z myślą o zimnym prysznicu, a wtedy  nieświadomie nawet polejesz się wodą z biodnu, a chyba nie chcesz się lepić jak słodki cukiereczek od carbo słodkiego izotoniku ? 
  • Ręcznik !!!! Podczas jazdy pocisz się jak świnia, kto próbował ten wie, kto nie próbował to się dowie. Proste. Pot leci wszędzie, a twoje dłonie po samej już rozgrzewce ślizgają się po tej drogiej i pięknej owijce, która tak bardzo pasuje Ci do koloru skarpetek.
  • Mata pod trenażer - zapobiega posuwaniu się Ciebie z całym sprzętem do przodu podczas jazdy,wycisza trochę ten hałas oraz chroni podłogę czy tam kafelki, zależy gdzie jeździsz od potu.
  • Wiatraczek - przyda się aczkolwiek nie jest koniecznością. Jeśli chcesz czuć się jak Heros, z wiatrem we włosach i podmuchem na klacie to sobie postaw. A tak serio lepiej z wiatrakiem, bo mniej się idzie ugotować.
  • Laptop/telewizor - też podstawowa rzecz. Puszczasz jakiś fajny film, zdjęcia na slajdach lub nadrabiasz filmiki chłopaków z GCN. Fajna sprawa nie ? Robisz trening i sprawiasz sobie trochę przyjemności takie 2 w 1. Ewentualnie włączasz płaski odcinek z Touru i jedziesz ucieczkę z zarzyganą twarzą w piątej strefie.
Indoor Cycling Trainer Basics, Tips, and Workouts | Bicycling Magazine:
Bicycling magazine
Teraz czas na to gorsze, czyli PLAN.

Oczywiście możesz wsiąść i kręcić godzine, dwie czy pięć w kółko ale lepiej jest urozmaicić sobie ten trening. Jak ?

  • Na youtubie jest pełno filmików z propozycjami, wystarczy tylko wpisać Indoor cycling i sprawa załatwiona
  • Robisz jak ja to mówię piramidę cierpienia, patrz punkt 3.
  • Ciśniesz sprinty. 6x15sek./10x10sek. czy jakie tam wartości sobie przyjmiesz. Zaciśnij tylko mocno zacisk żeby nie spotkało Cię czyszczenie podłogi.
  • Stymulujesz podjazdy, manetkę ustawiasz na największym obciążeniu, przełożenia też i jedziesz, a do oczu napływa Ci pot.
  • Pracujesz nad kadencją. Dobry też jest na to sprint z miękkiego przełożenia.
  • Pracujesz nad techniką pedałowania, poprzez wypięcie nogi i pedałowanie tylko jedną. Wtedy to niej już takie łatwe. Ja robię 3minuty na lewą i prawą co powtarzam 2-3 razy.
Trenażer może być przyjemny, jedyne czego Ci NIE trzeba to skupiać się na czasie i myśleć ile jeszcze ? Jak już zaczniesz to potem jakoś leci, najgorsze jest pierwsze 40 minut :)  

Good trainer workout when short on time:


*Wielkie litery wyglądają straszniej co nie ?